0
0
0
s2smodern

Recenzja książki Adama Wajraka "Wilki"

 

Wilki przez wielu ludzi na świecie uważane są za szkodniki i demony. Budzą strach swoim wyciem i nocnym trybem życia. Jeśli chcecie dowodu, przeczytajcie bajki o Czerwonym Kapturku lub trzech świnkach. Jakby tego było mało postać wilka pojawia się w wielu przysłowiach i powiedzeniach, np. "patrzeć na kogoś wilkiem", "mieć wilczy apetyt", "człowiek człowiekowi wilkiem", "nie wywołuj wilka z lasu". W całym swoim życiu nie słyszałem, żeby ktoś dobrze mówił o wilkach, zazwyczaj są one symbolem zła, okrucieństwa. Adam Wajrak w swojej najnowszej książce zatytułowanej właśnie "Wilki" przypomina, jak w dawnych czasach ludzie traktowali wilki i co o nich myśleli. Autor opisuje lata spędzone w Białowieży, gdzie obserwuje, tropi i przyjaźni się z tymi stworzeniami. W książce znajdziecie opowieść o najsłynniejszym wilku w Polsce - Kazanie. Wajrak opisuje, jak zważyć martwą łanię za pomocą wagi "domowej roboty". Treść książki wzbogacają liczne, bardzo interesujące zdjęcia białowieskiej przyrody. Najwięcej jest oczywiście fotografii wilków. Na ostatniej stronie okładki książki autor ostrzega, że jego książka nie jest dla ludzi o słabych nerwach. I nie chodzi tu o to, że jej tematem są wilki. Nie. Wajrak opisuje w niej ludzkie okrucieństwo w stosunku do wilków, zwierząt najbardziej prześladowanych przez przedstawicieli homo sapiens.Mnie w książce Wajraka najbardziej spodobał się sposób, w jaki opowiada o wilkach. jestem wielkim miłośnikiem tych zwierząt i bardzo mnie cieszy, że są tacy ludzie jak Adam Wajrak, którzy postrzegają te wspaniałe ssaki inaczej niż większość społeczeństwa. Książka dostarcza bardzo silnych emocji: od złości do przerażenia. czasem trudno uwierzyć, że człowiek może być aż tak brutalny w stosunku do wilków.

Maks Zawadzki, klasa 2B